Węgry zapowiedziały zamknięcie jedynej elektrowni jądrowej w kraju. Powodem jest rekordowo niski poziom Dunaju, którego woda służy do chłodzenia reaktora. Według France 24 byłby to pierwszy przypadek zamknięcia węgierskiej elektrowni jądrowej z powodu warunków związanych z poziomem rzeki.

Spadek poziomu Dunaju jest skutkiem przedłużającej się suszy i kolejnych fal ekstremalnych upałów w Europie. Źródła wskazują, że problemy z dostępnością wody do chłodzenia reaktora są częścią szerszego kryzysu energetycznego wywołanego przez te warunki pogodowe. Al Jazeera podaje, że władze planują wyłączenie krajowej elektrowni, ponieważ rekordowo niski poziom rzeki zakłóca chłodzenie reaktora.

Przekazane komunikaty nie rozstrzygają, kiedy dokładnie nastąpi wyłączenie, jak długo potrwa ani jakie będą dalsze decyzje dotyczące pracy elektrowni. Nie podają też szczegółów dotyczących wpływu tej decyzji na dostawy energii. Wiadomo jedynie, że bezpośrednią przyczyną planowanego zamknięcia są warunki na Dunaju i związane z nimi trudności w chłodzeniu instalacji.

Źródła