Strażacy w regionie Gironda we Francji poinformowali, że sytuacja po tygodniu pożarów wywołanych przez falę upałów w Europie została ustabilizowana. Tysiące mieszkańców otrzymały zgodę na powrót do domów. Źródła nie podają jednak, że wszystkie pożary zostały całkowicie ugaszone.

W rozmowie z France 24 dr Melissa Sterry oceniła, że francuskie pożary są skutkiem nakładania się kilku czynników. Zmiany klimatu nasilają upały i suszę, a dziewiętnastowieczne przekształcanie terenów doprowadziło do powstania łatwopalnych lasów plantacyjnych. Dodatkowo rosnąca aktywność ludzi zwiększa liczbę możliwych źródeł zapłonu. Według ekspertki pożary mogą rozwijać się jak autonomiczne systemy, wytwarzać własne warunki pogodowe i powodować nowe zapłony.

Sterry doceniła działania służb ratunkowych, ale zaznaczyła, że samo reagowanie na pożary i ich gaszenie nie rozwiąże problemu. Jej zdaniem potrzebne jest długoterminowe przeprojektowanie krajobrazu tak, aby zwiększyć jego odporność ekologiczną i ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się ognia. Przekazane informacje nie rozstrzygają skali strat ani tego, kiedy zagrożenie zostanie całkowicie zakończone.

Źródła