Francuskie służby nadal próbują opanować pożary, które trwają od kilku dni. W działaniach uczestniczą samoloty zrzucające wodę na ogarnięte ogniem obszary. Władze prefektury Żyrondy poinformowały, że w regionie minęła druga spokojna noc, a duży pożar na południowym zachodzie pozostaje stabilny.
Sytuacja może się jednak pogorszyć. Francja ma zostać objęta czwartą falą upałów, a w rejonie dotkniętym pożarem temperatura ma przekroczyć 40 stopni Celsjusza. Reporterzy France 24 towarzyszyli strażakom podczas działań w terenie. Sprawdzali, które obszary są uznawane za szczególnie wrażliwe, gdy służby walczą z ogniem. Przekazane informacje nie rozstrzygają, jak długo potrwa akcja ani kiedy pożary zostaną całkowicie opanowane. Nie podano również informacji o ewentualnych stratach lub osobach poszkodowanych.